06 LUT

Układanie wełny, elektryka 6.07

Witam serdecznie,

Po przyjeździe wełny od razu zabraliśmy się do pracy, równocześnie układaliśmy wełnę i znajomy rozwijał kable do elektryki.

Instalację oświetleniową wymyśliłem dość skomplikowaną, kilkanaście połączeń krzyżowych(5cio punktowych), schodowych dlatego kabli dość dużo wszystkich do rozwinięcia.

Dodatkowo do każdego pokoju pociągnąłem po 2 kable antenowe, 2 kable internetowe do podłączenia telewizora, amplitunera, konsoli może jakiejś kiedyś u dzieciaków w pokoju :) dwa kable antenowe - jeden telewizja naziemna - drugi może kiedyś się satelitę założy, ale raczej z żoną nie przepadamy za TV i nie oglądamy, także naziemna 100% wystarcza nam do życia.

Dodatkowo przemyślałem już temat rozmieszczenia głośników i też kupiłem kable głośnikowe i porozciągałem po całym domu :)
Kable:
Głośnikowe - 100% miedź grube na lata żeby były jak zalane w posadce :)
Telewizja + kabel internetowy - kable ziemne żelowe(nie muszą takie być moim zdaniem ale wrzuciłem bo różnica w cenie nieznaczna)
Elektryczny - zawartość kabla w kablu niby taka sama, ale kabel kablowi nierówny....
Grubość żyły w kablu ma być taka sama, kupiłem jedną rolkę tańszą i jedną droższą w dwóch różnych hurtowniach - kabel tańszy giął się tak że nie szło go przez peszel przepchnąć nawet na krótkim dystansie i trzeba było używać peszla z pilotem(peszel z pilotem czyli rurka plastikowa z drucikiem w środku, że z jednego końca do pilota/drucika przymocowujemy kabel a z drugiej ciągniemy i przewlekamy kabel przez peszel), a kabel droższy chyba o 50PLN na 100metrach miał tak twardą izolację że wszystko przez peszle szło pięknie.

Moim zdaniem na kablach nie ma co oszczędzać i wrzucić w ściany dobre kable żeby kiedyś nie było niespodzianki.
Co jeszcze ważne przy kablach, kupcie sobie dobrą izolację !!! nie jakiś chłam z bazaru za "1PLN 5 rolek" tylko firmową porządną izolację, klej w takiej izolacji wytrzyma wieki, a klej w izolacji za 50groszy...tam nawet nie ma kleju :)

Co do układania wełny, były to pierwsze kroki w jej układaniu także na zdjęciach widać pomarszczenia, mostki cieplne itd.
ALE SPOKOJNIE, WEŁNA POZAGINANA I POFAŁDOWANA ZOSTAŁA POPRAWIONA :)
jak tylko doszliśmy do wprawy:) we wszystkim potrzebne jest doświadczenie i praktyka :) Ciężko się kładzie wełnę przy temperaturze 30 stopni Celsjusza w cieniu, gdzie to cholerstwo pyli na maksa :)

Galeria zdjęć