04 LUT

Szkielet - poszycie OSB 7.02.2013

Zabrakło drewna konstrukcyjnego, także lecieliśmy z poszyciem OSB, na szczęście mieliśmy kupione wcześniej w OBI 32 sztuki płyt OSB (nie polecam tych płyt, kupcie ze składu budowlanego, markety to lipa), to było czym. Płyty leżały w garażu i puchły, z 18 mm na krawędziach zrobiło się 20mm, przez miesiąc. Jakość płyt tragedia. Drewno od razu było impregnowane, tak samo jak krawędzie płyt OSB. Jedni impregnują, inni nie, my podjęliśmy decyzję że jedziemy wszystko impregnatem, aż miło. Płyty OSB kupione ze składu budowlanego miały inny kolor i nie puchły, część została niewykorzystana i leży do tej pory w garażu tj. ponad rok od zakupu.

Galeria zdjęć