11 LUT

LECIMY - płytki w wiatrołapie + fugowanie 11.11 i 14.11

Witam serdecznie,
Ostatni kawałek podłogi do wykończenia - wiatrołap :) Mój tato zabrał się do pracy, stwierdził, że jak on rozpoczął to i on zakończy układanie płytek.(pierwsze płytki on położył w kotłowni) to i teraz chce mieć ostatnie słowo :) Płytki położyliśmy sobie w wiatrołapie na przemian, kupiłem płytki o długości 60cm, nie musiałem dzięki temu docinać płytek prawie wcale, bo przecięta na pół + dwie całe dawała idealnie wymiar całego pomieszczenia(2 cm luzu, od strony ściany prawej zrobiłem, zafuguje tą przestrzeń, tam i tak kiedyś będzie szafa zabudowana). 11.11 położyliśmy wszystkie całe płytki, docinki zrobiliśmy następnego dnia jak już te pierwsze przyschły, a na fugowanie przyszedł czas 14.11 :) Na zdjęciach możecie zobaczyć sobie jak to wszystko ładnie wyszło :) bynajmniej mi się podoba :) ostatni kawałek posadzki został zakryty płytkami ! JUPI !

Galeria zdjęć