04 LUT

Ścieki 29.05.2013

Dzień zacząłem od wypożyczenia maszyny do ubijania podłoża. O 7:30 pojechaliśmy ze znajomym do wypożyczalni sprzętu budowlanego i wzięliśmy maszynę - koszt 80 PLN na 24H. Maszynę wypożyczasz z pełnym bakiem paliwa, i z pełnym bakiem oddajesz Narzuciliśmy około 5 cm żółtego piachu i porządnie ubiliśmy, w tych miejscach gdzie wiedzieliśmy że nie będą szły rury od ścieków.

Piach na podsypkę zamówiłem zwykły żółty 20 TON za 400 PLN
Na wylewkę maszynową tą ostatnią właściwą firma zażyczyła sobie piach płukany 0.2 - 26 TON 1200 PLN

Za wszystkie rury ściekowe zapłaciłem około 1000 PLN

No to bierzemy się za układanie rur :) Z tego co pamiętam na metr rury przypada 2cm spadku a na 2 metry rury 4 cm(minimum), trzeba to sobie dobrze obliczyć, żeby też nie przesadzić, bo jak zrobimy za duże spadki to jak szambo jest daleko to nam wyjdzie że szambo musimy wkopać w ziemię na 4 metry :)

W moim przypadku od najdalszego i najwyższaego zatem punku od szamba jest odpływ wanny.
Wymarzyłem sobie wanne w podłodze, dlatego też została ona wkopana i wystaje nad poziom podłogi zaledwie na 10 centymetrów :) odległość wanny od szamba to około 19 metrów :) 19metrów razy 2 cm daje nam prawie 80cm spadku w dół :)

Co jest nam potrzebne do wykonania ścieków ? Szpadel, miarka, poziomica, projekt domu i 4 pary rąk :)
Musimy przemyśleć sobie już na tym etapie gdzie chcemy umywalkę, pralkę itd. Wykopujemy tunele na rury i kładziemy je tak żeby zrobić spadek w stronę szamba. Nie na oko :) kładziemy poziomicę na rurze i wszystko jest jak na dłoni. Niektórzy jeszcze obliczają sobie cały spadek i przeciągają sznurek, i układają rury według sznurka.

Dużo czytałem na temat ścieków i doczytałem jedną ważną rzecz - ODPOWIERZENIE ŚCIEKÓW. Wypuszczamy jedną rurę dachem w miejscu gdzie mamy najdłuższy pion. Zakładam że będzie to rura o średnicy 100mm, przed wyjściem na dach zmieniamy średnicę rury przez przelotkę na rozmiar większy np. na 160mm na dystańsie conajmniej jednbego metra. Po co to wszystko ???
Istnieje takie prawdopodobieństwo, że w układzie ściekowym dojdzie do sprężenia powietrza zwrotnego, czyli "śmierdzący bąk" z szamba cofa nam się w układ rur i będzie musiał gdzieś się ulotnić. Jeśli nie mamy odpowietrzenia to "bąk" wydostanie mam się przez któryś syfon w zlewie, najzwyczajniej w świecie przeleci przez syfon i poczujemy w domu nieprzyjemny zapach z szamba. Do tego służy odpowietrzenie, które wyprowadziłem na dach, jeśli idzie bąk w układ to układ jest rozszczelniony i od razu ciśnienie w układzie się wyrównuje.

Dlaczego na samej górze zamontowałem szerszą rurę o średnicy 160mm, a nie wypuściłem do końca 100mm?? Doczytałem, że jeśli dałbym rurę 100mm na całej długości prawdopodobnie smród z szamba cały czas by się tamtędy ulatniał, a jeśli wykonałem przedłużenie i rurę 160mm to ciśnienie atmosferyczne w tej rurze wywiera na rurę 100mm nacisk co nie pozwala na ulatnianie się śmierdzących gazów. Załączam dwa zdjęcia schematów znalezione w internecie.

Wracamy do układania rur :) odradza sie stosowanie kolanek 90stopni, najlepiej używać 2 razy po 45 stopni, zakręty łagodniejsze i mniejsze prawdopodobieństwo zablokowania układu. Rury i kolanka należy łączyć ze sobą w stronę szamba - z prondem wody, żeby się nie pomylić przy łączeniach i nie położyć w odwrotną stronę. Rury poziomujemy, podsypujemy piachem, wyprowadzamy do góry potrzebne nam odpływy i zasypujemy. Całą powierzchnię wyrównujemy żóltym piachem, ubijamy i przygotowujemy pod wylanie pierwszej wylewki - cieniasa :)

Galeria zdjęć